Co jest konieczne do malowania pokoju? W co musimy się zaopatrzyć? O czym pamiętać?

Nadchodzi taki dzień, jak pragniemy wyremontować swój dom. W zależności od tego, jak duży mamy budżet oraz w jakim mieszkanie jest stanie, tego typu zmiany mogą być większe lub mniejsze.

Zawsze jednakowoż remont kojarzy się z malowaniem, gdyż to podstawa, żeby odświeżyć dane pomieszczenie.

modna aranżacja kuchni

Autor: Mikhail Golub
Źródło: http://www.flickr.com
Niekiedy tylko malujemy bez innych zadań, więc nawet tego rodzaju czynności nie do końca należy określać jako remont. To jak wspomnieliśmy na wstępie swoiste odświeżenie, dzięki jakiemu nasze lokum na nowo będzie prezentować się lepiej, świeżo, pojawi się w nim aromat nowości. W tej okolicznościach jednak potrzebujemy kilka rzeczy, jakie pozwolą cieszyć się nowym wizerunkiem mieszkania. Z pewnością potrzebujemy czegoś do malowania: pędzel i wałek.
Ten drugi jest odpowiedni dla całej ściany, pędzel natomiast to opcja, kiedy musimy coś domalować, na przykład w miejscu trudnodostępnym. Następna obowiązkowa rzecz – farba, ponieważ bez niej nie będzie można zrealizować swojego zamierzenia.

Artykuł, który właśnie masz przed sobą jest pełen fascynujących danych, ale jeszcze zweryfikuj informacje opisujące analogiczną kwestię tutaj.

To, którą dopasować należy dokładnie przemyśleć, gdyż później już nie będzie możliwości, by z tego zrezygnować. Kolorystycznych możliwości jest bardzo dużo, więc trzeba to dokładnie przemyśleć. A co do gruntowności to obowiązkowy jest preparat gruntujący, dzięki jakiemu farba (zobacz: farby fluorescencyjne do ścian) lepiej będzie przylegać do ściany. To też sprawi, że mniej farby zużyjemy. Inne obowiązkowe przedmioty?

inwestycja

Źródło: flickr.com
Folia malarska gruba, aby mieć po pracy mniej sprzątania.

Przyklejamy ją w miejscach, w których przykładowo ściana styka się z podłogą lub sufitem. Potrzebny będzie też rozpuszczalnik, aby po remoncie usunąć ewentualne zabrudzenia. Mimo że zabezpieczyliśmy odpowiednio różne miejsca (na przykład folią malarską), to jednakże zawsze gdzieś coś “kapnie”.